Lubisz krytykować innych? A może sam boisz się krytyki?
Gdy tracisz klientów z powodu ich zastrzeżeń na temat twojej pracy lub ciebie, współpracownicy i znajomi wolą dyskretnie milczeć zamiast zwrócić Ci uwagę, to może oznaczać, że masz kłopoty z przyjmowaniem krytyki.
„Jemu nic nie można powiedzieć!” – to właśnie myślą sobie wtedy inni w zderzeniu z Twoją reakcją na słowa krytyki.
Trudność w przyjmowaniu krytycznych uwag względem siebie najczęściej wynika z lęku przed oceną innych ludzi oraz zbyt wyśrubowanych oczekiwań wobec siebie!
Często nieświadomie przenosisz je też na innych i stajesz się zbyt wymagający także wobec współpracowników czy podwładnych.
Jak z tym walczyć?
Daj sobie większe prawo do popełniania błędów i wtedy także łatwiej zaakceptujesz cudze,
Staniesz się bardziej tolerancyjny dla słabości innych jeśli zaakceptujesz własne,
Uświadom sobie, że Twoi klienci czy współpracownicy podobnie jak Ty są ludźmi i także mogą się mylić,
Gdy dajesz innym prawo do krytyki zamiast irytacji zyskujesz
spokój,
Nie oceniaj siebie zbyt surowo, bo w ten sposób zamiast wzmacniać, to obniżasz poczucie własnej wartości,
Gdy polubisz siebie, wtedy polubisz też innych ludzi, przestaną cię oni drażnić czy irytować. Więc kochaj siebie samego, to pokochasz bliźniego!
Jeżeli boisz się krytyki, uświadom sobie, że wszyscy czy tego chcemy czy nie, odbieramy cały świat przez pryzmat swojej osobowości i doświadczeń. Ile ludzi, tyle może być opinii.
Warto też uwagi krytyczne odbierać jako jednostkową opinię, a nie druzgocącą ocenę. W rzeczywistości konstruktywna krytyka może okazać się przydatna
i wcale nie oznacza całkowitego przekreślenia twoich kompetencji.
Gdy Twoja praca wzbudza emocje: nie ważne dobre czy złe – to znaczy, że została
dostrzeżona!
To trochę tak jak z Fiatem Multipla: co z tego, że niektórzy uważają, że jest brzydki? Za to wszyscy wiedzą, że istnieje!
Przeczytaj jeszcze: Jak radzić sobie ze złością i gniewem❓Gdzie są klienci, którzy płacą więcej?



